Ciekawostki turystyczne świat: najbardziej zadziwiające lotniska na świecie

Strach przed lataniem jest stosunkowo powszechnym zjawiskiem, ale katastrofa lotnicza jest mało prawdopodobna, bo w końcu samolot jest –  jak narazie – najbezpieczniejszym środkiem lokomocji. Statystycznie rzecz biorąc, większość wypadków zdarza się podczas startu i lądowania. Tym bardziej szokuje fakt, że niektórzy piloci wykonują ten manewr na trochę niebezpiecznych portach lotniczych i to bez żadnych konsekwencji. Przedstawiamy zatem lotniska, które mogą stanowić wyzwanie i są nieco absurdalne.

Na Sint Maarten samoloty przelatują nad głowami plażowiczów

Sint Marteen

Nie ma wątpliwości, że miejsce pierwsze w tym zestawieniu „oryginalne“ lotniska zajmuje jeden z najbardziej znanych i najbardziej niebezpiecznych pasów lądowania, choć nie dla samych pasażerów. Na malutką wyspę Sint Maarten na Karaibach wybierają się przede wszystkim spottersi, czyli ludzie, którzy z zamiłowania fotografują startujące i lądujące samoloty. Międzynarodowy Port Lotniczy Juliana w Philipsburgu to miejsce wyjątkowe, gdyż aby na niego dotrzeć samoloty przelatują tuż nad głowami wczasowiczów na plaży Maho. Warto dodać, że może to być bardzo niebezpieczne. Olbrzymie odrzutowce i powodowane przez nie podmuchy wiatru mogą poderwać różne przedmioty i w efekcie ranić turystów. Od urazów słuchu aż do fizycznych uszkodzeń ciała to tylko niektóre z realnych zagrożeń dla ludzkiego zdrowia i życia.

Spektakularne lotniska: Lotnisko Paro w Bhutanie

Samoloty mogą startować i lądować na lotnisku w małym południowoazjatyckim państwie Bhutan tylko, gdy pogoda jest dobra. Powodem tego jest położenie tego portu lotniczego. Pas startowy i pas do lądowania znajdują się bowiem na wysokości 2.236 metrów w głębokiej dolinie otoczonej stromymi szczytami. Lądowanie w takich warunkach jest skomplikowane i tylko nieliczni piloci mogą obsługiwać to lotnisko. Jako ciekawostkę dodamy tylko, że jeszcze około 30 lat temu pas startowy miał tylko 1400 metrów długości, gdy przedłużono go do 1964 metrów. Więc jeśli planujesz zwiedzić Bhutan to nie możesz pominąć tego lotniska, bo jest ono jedyne w całym kraju. Zatem powodzenia!

W Gibraltarze pas startowy przecina ruchliwą ulicę

gibraltar

Port lotniczy Gibraltar leży przy granicy z Hiszpanią, a w poprzek pasa na trasie prowadzącej z centrum miasta do przejścia granicznego z Hiszpanią przebiega ulica.  Ale jeśli samolot chce wystartować lub wylądować, samochody muszą się zatrzymać za szlabanem i czekać tak około 10 minut. Po tym czasie wszystko odbywa się normalnie. Zdecydowano się na to rozwiązanie ze względu na brak miejsca, gdyż całe państwo ma powierzchnię zaledwie 6,7 km2.

Szokujące lotniska: port lotniczy Lukla w Nepalu

Lukla

Jeśli chcesz się wspiąć na Mount Everst lub udać się na trekking w jego pobliżu musisz lądować na lotnisku im. Tenzing-Hillary’ego w Nepalu. Znajduje się ono na wysokości 2.860 m. n.p.m. na zboczu o nachyleniu 12 procent i długości pasa około 500 metrów, co utrudnia lądowanie. Dodatkowo na jego końcu czeka na Ciebie niespodzianka –  przepaść z widokiem na 600 metrów w dół. I jeszcze mała informacja uzupełniająca. Lotnisko zostało nazwane na cześć Tenzing Norgay i Edmunda Hillary’ego. Byli oni pierwszymi ludźmi, którzy weszli na Mount Everest w 1953 roku.

Pas startowy we Francji ma kąt nachylenia 18,66%

Courchevel

Miasto Courchevel we Francji jest znane z kilku rzeczy. Jest to niesamowity region do uprawiania sportów zimowych z zapierającym dech w piersiach widokiem na Alpy Francuskie. Ponadto nakręcono tam dwa filmy Jamesa Bonda oraz dodatkowo pas startowy lotniska ma nachylenie 18,66%. Oznacza to, że piloci przy lądowaniu stosują specjalną technikę. Aby wylądować na lotnisku Altiport de Courchevel, trzeba mieć specjalne pozwolenie. Poza tym, ten pas startowy ma tylko 537 metrów długości. 

Oryginalne lotniska: wyspa Saba

Saba

Port lotniczy Juancho E. Yrausquin to jedyne lotnisko na wyspie Saba (gmina zamorska Holandii). Ci, którzy chcą tam wylądować, potrzebują specjalnego zezwolenia holenderskiego organu kontroli ruchu lotniczego. Pas startowy ma tylko 400 metrów długości, z czego 305 to długość użytkowa. Inicjatorem budowy lotniska był ówczesny burmistrz wyspy Saint-Barthélemy w 1959 roku. W spektakularnym manewrze wylądował na Saba na prowizorycznym pasie startowym. Po tym zdarzeniu zbudowano lotnisko Juancho E. Yrausquin. 

Największy port lotniczy na Malediwach: Malé

Nasze zestawienie zamykają Malediwy i Malé International Airport. Międzynarodowy port lotniczy w Malé obejmuje prawie całą wyspę i ma względnie krótki pas startowy dla dużych samolotów. Co więcej, jest on zbudowany zaledwie dwa metry nad poziomem morza. Pilotom nie wolno popełnić żadnych błędów podczas startu i lądowania, aby uniknąć manewrów na Oceanie Indyjskim. Mimo to widok z okna samolotu jest niezapomniany!

I jak podobały się nasze propozycje lotniskowych „perełek“? A może już kiedyś lądowałeś w podobnych miejscach i chcesz podzielić się z nami Twoimi wrażeniami w komentarzu? Dodatkowo polecamy Ci zerknąć w naszej wyszukiwarce za Twoimi wymarzonymi ofertami na wakacje. Skontaktuj się z nami przez Facebook’a, telefonicznie lub mailowo. Odpowiadamy na każde zapytanie!

Udostępnij:

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert.